Muzyka i „Solidarność”

Wkrótce minie miesiąc od obchodów XXX rocznicy powstania Solidarności. Trzeba przyznać, że w tym roku były one zupełnie nieudane, zwłaszcza główna uroczystość. Obchody nie odbyły się w atmosferze radości i poczucia triumfu, ale politycznego zamieszania.

Przywódca „Solidarności” nie przyjechał. Premier krytykował związek zawodowy, który go zaprosił. Janusz Śniadek w ripoście sformułował mniej lub bardziej bezpośrednio zarzuty wobec rządu.  Jarosław Kaczyński gloryfikował swojego brata i często mijał się z prawdą. Wreszcie głos zabrała niespodziewanie Henryka Krzywonos atakując Jarosława Kaczyńskiego. Nie ma wątpliwości, że święto się nie udało.

Mimo wszystko było w obchodach „Solidarności” coś, na co warto zwrócić uwagę.

Oto powrót wielkiej symfoniki. 29 sierpnia miała miejsce premiera dzieła Pawła Mykietyna – „Vivo XXX”.  Pozwolę sobie zacytować tekst opisujący ten utwór opublikowany między innymi na http://www.solidarityofarts.pl/events/view/23/

Utwór Pawła Mykietyna VIVO XXX powstaje z inicjatywy Europejskiego Centrum SolidarnościSolidarity of Arts w związku z obchodami 30-tej rocznicy narodzin Solidarności.
Ta trwająca 70 minut kompozycja przeznaczona jest na chór, wielką orkiestrę symfoniczną i dyskretnie użyte środki elektroniczne.
Vivo jest utworem jednoczęściowym, ale można wyróżnić w nim 5 odcinków. Pierwszy to trwające dziesięć minut tutti chóru i orkiestry, będące ciągłą kulminacją i symbolizujące siłę wspólnoty charakteryzującą początki ruchu solidarnościowego. Pod koniec części dochodzi do kilku ingerencji, „zagłuszania” muzyki przez elektroniczny dźwięk „cenzury”, który kończy pierwszy odcinek. Na zasadzie pointy następuje krótka pieśń ludowa z okolic Babiej Góry symbolizująca koniec „karnawału Solidarności”.
Dalsze dziesięć minut to odcinek o zróżnicowanej strukturze, po którym przychodzi kolejna pieśń ludowa z okolic Skierbieszowa. Nawiązuje ona do wydarzeń stanu wojennego.
Odcinek trzeci to część główna. Bardzo dramatyczne, tym razem dwudziestominutowe tutti chóru i orkiestry. Po tej permanentnej kulminacji rozbrzmiewa tym razem kurpiowska pieśń ludowa. Pieśń śpiewana jest przy akompaniamencie odtwarzanego z głośników dźwięku przelatującego w oddali samolotu odrzutowego miała pierwotnie oddać jedynie atmosferę oczekiwania, jednak teraz po katastrofie smoleńskiej nabierze niestety dodatkowych, bolesnych znaczeń.
Końcówka to trwające dziesięć minut kolejne tutti nawiązujące do początku utworu.
oraz festiwalu

Znalazłem też w Internecie dwie recenzje tego dzieła:

Niezwykle pochlebna: http://kultura.trojmiasto.pl/Gdansk-doczekal-sie-arcydziela-Po-premierze-Vivo-XXX-Pawla-Mykietyna-n41382.html

Bardzo pozytywna, ale nie bezkrytyczna: http://www.dziennikbaltycki.pl/kultura/301108,zorkiestrowana-solidarnosc-premiera-vivo-xxx-w-filharmonii,id,t.html

Co ja sądzę o tym utworze? Przede wszystkim chciałbym pogratulować świetnego pomysłu kompozytorowi. Bardzo ciekawe jest dla mnie jego podejście do historii Solidarności. Sama muzyka też brzmi dobrze. Nie zachwycają oczywiście fragmenty symboliczne, w których twórca odchodzi w zasadzie od tradycyjnej muzyki, ale oczywiście ważniejszy jest głębszy sens, który doceniam. Muzyka typowo symfoniczna podoba mi się dużo bardziej, choć dla mnie osobiście brzmi czasami zbyt monotonnie. Można mieć wrażenie, że kompozytor postawił na to, by była to muzyka chwytliwa, nie tylko dla melomanów. Chodzi w niej głównie o tworzenie napięcia i wyrażenie emocji, nie muzyczne subtelności. Fanatykowi szalenie zmiennej muzyki Mahlera jednostajność w poszczególnych fragmentach utworu trochę przeszkadza. Mimo to cieszy tego fanatyka powrót wielkiej symfoniki i to takiej, o której wspomina się w mediach.

Reklamy

The URI to TrackBack this entry is: https://wwr44.wordpress.com/2010/09/28/muzyka-i-%e2%80%9esolidarnosc%e2%80%9d/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. Ciekawe podsumowanie… muszę przyznać ze masz rację…

    Zapraszam na http://www.pracemagisterskie.biz.pl/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: