Wybitni Rosjanie

Gdyby nie Rosjanie, muzyka poważna byłaby zupełnie inna niż obecnie. Zabrakłoby wielu arcydzieł, którymi naród rosyjski obdarzył nas przed dwa ostatnie wieki. To nic, że krwawa historia nie skłania Polaków do miłości wobec Rosjan – muzykę niektórych ich przedstawicieli, często zresztą odrzucanych przez władzę, warto poznać, a nawet pokochać.

1. Piotr Czajkowski – pierwszy z wielkich i najsłynniejszy rosyjski kompozytor. Romantyk z krwi i kości, piszący muzykę bardzo barwną, często baśniową i emocjonalną. Jego utwory stosunkowo rzadko odzwierciedlają życie kompozytora, ponieważ praca twórcza stanowiła dla niego najczęściej ucieczkę od tragicznego życia – znerwicowanego, nadwrażliwego homoseksualisty pragnącego i niemożnego żyć normalnie. Czajkowski jest niewątpliwie prekursorem muzyki „romansidłowej”, „hollywódzkiej” – fragmenty nawiązujące do motywu miłości najsilniej wyróżniają go spośród innych romantycznych twórców. Rosyjski geniusz jest też jednak znakomity w utworach dramatycznych, wstrząsających (np. symfonia „Patetyczna”), lekkich i humorystycznych (np. scherza z symfonii), jak i hucznych i radosnych (Uwertura „1812”). Fragmenty z suit baletowych takich jak „Jezioro Łabędzi” bądź „Dziadek do Orzechów” zna raczej każdy. Czajkowski jest także niezwykle ceniony dzięki koncertowi fortepianowemu b-moll.

2. Sergiusz Rachmaninow – drugi wielki rosyjski romantyk, czerpiący zresztą wiele z Czajkowskiego. Zdecydowanie więcej odnajdziemy u niego rosyjskiej melancholii, a muzycznego humoru prawie wcale nie ma. Rachmaninow nie oparł się w pełni nowym nurtom w muzyce, które za jego czasów wypierały romantyzm. Wolniejsze fragmenty w jego utworach brzmią więc często impresjonistycznie. Rachmaninow sporadycznie nawiązuje też do muzyki orientalnej, lecz zwykle jest typowo europejski. Kompozytor nie waha się też wyrażać silnych emocji, zwłaszcza na fortepianie, na którym wymaga od pianistów niesamowitych umiejętności. Miał na to wpływ niewątpliwie fakt, że dłonie Rachmaninowa były nienaturalnie większe od przeciętnych, co pozwalało mu grać akordy dla wielu artystów nieosiągalne. Jego najwybitniejsze dzieła to III koncert fortepianowy d-moll , moim zdaniem najwspanialszy koncert fortepianowy wszechczasów, II symfonia e-moll, przepełniona romantycznymi namiętnościami, a dla fanów małych form – ponure preludium cis-moll .

3. Igor Strawiński –jeden z najważniejszych, nowatorskich i najbardziej zmiennych twórców XX wieku. Na początku nawiązywał do romantyzmu i impresjonizmu, zarazem często eksperymentując z tonalnością. 1913 roku zaatakował utworem „wulgarnym muzycznie” – „Świętem Wiosny” . Potem poszedł jednak za nurtem neoklasycyzmu, tworząc muzykę na pewno nie pozbawioną emocji, ale dość umiarkowaną, niedrażniącą, nawiązującą do twórców XVII i XVIII wieku. Z lat 1920-1954 pochodzą między innymi balet „Pulcinella” albo symfonia instrumentów dętych drewnianych. Pod koniec życia Strawiński pisał w stylu dodekafonicznym, a więc w powrócił do muzyki trudnej, czego przykładem jest pełna niepokoju „Powódź” . Najwięcej osiągnął jednak raczej na samym początku: w stosunkowo prostym w odbiorze i pięknym „Ognistym Ptaku” i wspomnianym już „Święcie Wiosny”, które zaliczyłem w jednym z poprzednich wpisów do muzyki dzikiej, wręcz prymitywnej.

4. Sergiusz Prokofiew – jeden z najsłynniejszych i najbardziej przystępnych twórców XX wieku. Najlepiej znanym jego utworem jest chyba symfonia „Klasyczna” , która zapoczątkowała neoklasycyzm. Sam Prokofiew nie znosił tego, co pobrzmiewa znajomo, więc z czasem ukształtował własny indywidualny, bardzo charakterystyczny styl. W niektórych utworach wprowadza fałszywe brzmienia, częściej jednak trzyma się tradycyjnego systemu dur-moll. Nie rozwleka utworów jak romantycy, ale nie unika zarazem wyrażania emocji, czasami bardzo silnych. Wielokrotnie wymaga od pianistów szaleńczej wirtuozerii godnej Liszta. Bywa często ironiczny, sarkastyczny, demoniczny, drapieżny, ale zdarzało mu się też pisać też utwory lekkie lub pogodne. Jego najsłynniejsze dzieło to niewątpliwie „Taniec Rycerzy” wykorzystany w reklamie kawy i piwa, warto jednak też zwrócić uwagę na jego II koncert fortepianowy, V symfonię bądź symfonię-koncert na orkiestrę i wiolonczelę.

5. Dymitr Szostakowicz – bezsprzecznie jeden z najwybitniejszych kompozytorów współczesnych, moim zdaniem w ogóle najwspanialszy twórca naszych czasów To artysta-wyraziciel  koszmaru XX-wiecznych konfliktów i totalitaryzmów – przedstawiciel nękanego przez Hitlera i Stalina narodu rosyjskiego  (cierpienie rodaków wyrażone zostało np. w symfonii „Leningradzkiej” ), jak wybitna prześladowana jednostka (bardziej osobiste są kwartety smyczkowe ).  Na początku kariery muzycznej Szostakowicz tworzył muzykę oryginalną, nowoczesną, lecz później wycofał się w stronę muzyki tradycyjnej, niemal neoromantycznej, nawiązującej przede wszystkim do Mahlera.  Utwory Szostakowicza zawsze cechowały się jednak drapieżną dramaturgią, groteską bardziej szyderczą niż u Prokofiewa, jak również niespotykanym dotąd pesymizmem. Przeżycia wojenne pozostawiły bardzo wyraźny ślad w twórczości Szostakowicza – w postaci między innymi imponujących marszów militarnych . Szostakowicz słynie też jednak z co najmniej jednego prostego, uroczego utworu:  walca z II suity jazzowej, który Stanley Kubrick wykorzystał w filmie „Oczy szeroko zamknięte”.

Jakich jeszcze innych wybitnych kompozytorów rosyjskich znacie?

Reklamy

The URI to TrackBack this entry is: https://wwr44.wordpress.com/2010/11/02/wybitni-rosjanie/trackback/

RSS feed for comments on this post.

6 KomentarzyDodaj komentarz

  1. Polecam z Rachmaninowa wariacje nt Paganiniego, o ile pamietam, byla jaks rapsodia. 🙂

    • Rimski-Korsakow, Ladow (chętnie wysłuchałbym jego opus magnum: Baba Jaga, ale nie wiem gdzie je znaleźć), no i wiadomo „kolorowy” Skriabin

  2. Rimskiego-Korsakowa znam i nawet lubię, ale wśród romantyków bardziej cenię Rachmaninowa i Czajkowskiego. Ladowa nie znam w ogóle. Skriabin jest oryginalny (zwłaszcza późna twórczość, bo na początku pisał jak późni romantycy). Jego koncepcja fortepianu świetlnego wydaje mi się bardzo ciekawa.

  3. Modest Mussorgsky – tańce śmierci*

    *w wykonaniu {tj. śpiewane przez) Ewy Podleś

    – oczywiście Pan wie, wszystko co ważniejsze – już Pan
    podał napisał zna ł/m

  4. Melodiya – rosyjska wytwórnia

    sprawdź na Allegro http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=33571735

  5. Chyba czas najwyższy odświeżyć sobie rosyjskich klasyków…Szczególnie chętnie powracam zawsze do utworów Rachmaninowa i Szostakowicza


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: