Poczułem się jak w Soplicowie

Zanim jednak to nastąpiło, wysłuchałem dwunastu utworów w różnorodnych aranżacjach. Niektóre wykonywała orkiestra symfoniczna, czasem występował pianista lub wokalista, a nawet ktoś zatańczył. Wszystkie dzieła łączyło jedno – napisał je Fryderyk Chopin. Nie był to zwykły koncert, a raczej swego rodzaju widowisko, oczywiście w ramach cyklu „Wielka Muzyka w Małej Auli”. Odbyło się w Dużej Auli i zgromadziło jak zwykle bardzo szeroką rzeszę słuchaczy.

(więcej…)